NIE dla edukacji „zdrowotnej” w szkołach!
Edukacja (pseudo)zdrowotna przymusowo dla wszystkich uczniów – to nowy pomysł Ministerstwa Edukacji. MEN twierdzi, że komponent związany z instruktażem seksualnym miałby być tylko dla chętnych, jednak po cichu przyznaje, że gdy zmusi dzieci do EZ, będzie wprowadzać treści seksualne stopniowo.
Poza tym w programie nowego przedmiotu zawarte jest wiele innych szkodliwych treści: normalizacja aborcji, podważanie autorytetu rodziców, oduczanie myślenia krytycznego, dewiacje seksualne jako norma, brak moralności zastąpiony tolerancją dla zła, ideologia klimatyzmu. To plan na systemową demoralizację i wpajanie dzieciom wartości, przed którymi każdy dobry rodzic chce je chronić. W polskich szkołach nie ma miejsca na zideologizowany przedmiot – szkoła ma uczyć, a nie wychowywać pod dyktando lewicowych ideologów!
Zaprotestuj przeciw planom Ministerstwa Edukacji Narodowej. Nie pozwól, aby polskie dzieci padły ofiarą pedofilów i demoralizatorów!
– Treść petycji
Pani Minister!
Z niepokojem odbieram informacje o planach wprowadzenia do szkół obowiązkowego przedmiotu o nazwie edukacja zdrowotna. Jednym z jego komponentów jest wulgarny instruktaż seksualny oparty o Standardy edukacji seksualnej WHO. Już od IV klasy szkoły podstawowej dzieci mają się uczyć zachowań seksualnych, oswajać z patologiami (np. dewiacje seksualne). Następnie mają przygotowywać się do podejmowania współżycia. Pomysł, aby komponent ten nie był obowiązkowy, nie rozwiązuje problemu. Dzieci w szkołach w ogóle nie powinny być epatowane podobnymi treściami!
W programie edukacji zdrowotnej znajdują się także treści korzystne dla biznesu farmaceutycznego. Przykładem jest propaganda każdego rodzaju szczepień połączona z instrukcjami, by nie akceptować krytycznej dyskusji w tej sprawie. Także akwizycja środków antykoncepcyjnych wśród dzieci i młodzieży ukryta pod płaszczykiem informowania, że takowe środki istnieją i jakie one dokładnie są. Dzieci w liceum mają się uczyć o aborcji jako o przerywaniu ciąży. Co więcej, brak jest w podstawie jakichkolwiek wartości – ochrony życia od poczęcia, pojęcia miłości i wierności, dojrzałego pojmowania małżeństwa i rodzicielstwa.
Nie ma mojej zgody na nauczanie edukacji zdrowotnej. Przedmiot ten nie powinien w ogóle trafić do szkół, bo molestowanie dzieci treściami erotycznymi to forma pedofilii. W sytuacji podległości w relacji uczeń – nauczyciel dziecko nie ma żadnej możliwości obrony przed brutalną ingerencją w jego intymność.
Dlatego protestuję przeciw wprowadzaniu edukacji zdrowotnej do szkół. Ona nie jest dla zdrowia. Nie tylko nie przyniesie korzystnych skutków zdrowotnych, ale też stanie się przyczyną licznych tragedii.
Z poważaniem,
– Podpisz petycję
PODPISY: 25362Nie dla edukacji zdrowotnej
Co możesz jeszcze zrobić?
Wydrukuj kartę papierową, zbierz podpisy wśród znajomych, rodziny, wspólnoty i odeślij na adres:
Fundacja Życie i Rodzina ul.Wolska 84/86 lok. 418, 01-141 Warszawa
